Życie PRL. Praca – rozrywka – ludzie

Życie PRL

Życie PRL. Praca – rozrywka – ludzie to jedna część z serii Ilustrowanej Encyklopedii PRL wydawnictwa Demart.

Już na samym początku w oczy rzuca się nietypowy format książki. Przypomina ona swoją formą raczej stare albumy fotograficzne niż literaturę popularnonaukową. Przyznać trzeba, że na półce taki format prezentuje się efektownie, ale podczas czytania nie jest już tak różowo.
Zresztą czytania nie ma zbyt dużo, bo głównym założeniem było przedstawienie zarysu danego tematu przy towarzystwie dużej ilości zdjęć, które nawiasem mówiąc są bardzo dobrej jakości. Sam papier kredowy wskazuje, że Demart wydał bardzo solidnie swoją książkę.
Niewiele jest wiadomo na temat autorów „Życia PRL“. Na okładce pojawia się co prawda Jacek Fedorowicz, ale tylko jako osoba rekomendująca. Pojawia się on także na początku każdego z rozdziałów przedstawiając krótkie wprowadzenie w którym możemy przeczytać trochę jego wspomnień. Autorów znalazłem dopiero na ostatniej stronie. Skoro nie są zbyt widoczni to pozwolę wypisać sobie ich nazwiska. Są to: Elżbieta Majdak, Jarosław Talacha, Maja Walczak – Kowalska, Agnieszka Wędrychowska.
Książka podzielona jest na kilka rozdziałów zatytułowanych kolejno: „Praca naród wzbogaca“, „Rozrywka i wypoczynek“, „Moda i styl“, „Klient ma prawo“, „Za mundurem panny sznurem“. Każdy z nich podzielony jest na mniejsze, również zatytułowane podrozdziały, które zazwyczaj zajmują kilka stron.
Życie PRLTak jak napisałem powyżej, w „Życiu PRL“ nie ma co szukać dokładnej analizy tych czasów. Autorzy bazują raczej na nostalgii, na w miarę sympatycznym przedstawieniu problemów i absurdów z jakimi każdy się wówczas stykał. Sprawdza się to całkiem dobrze. Tekst nie nuży, pełny jest ciekawostek. Dodatkową zaletą są zamieszczone wycinki z gazet a także dowcipy, które śmieszą do dnia dzisiejszego.
Niestety czasem zamieszczone są wypowiedzi zatytułowane: „Ania“ lub jakimś innym imieniem. Często faktycznie są ciekawe, ale tak naprawdę nie wiemy kim ta Ania jest, albo skąd w ogóle konkretna wypowiedź została zaczerpnięta.
Mimo dość lekkiego sposobu napisania książki autorzy zdecydowali się zamieścić bibliografię, co się bardzo chwali. Oprócz literatury (co prawda niezbyt dużej), zamieszczone są gazety i czasopisma a także strony internetowe, do których jednak podchodzę sceptycznie. O ile można nie mieć żadnych zarzutów do archiwum Instytutu Pamięci Narodowej czy strony Telewizji Polskiej, to Wikipedia, z racji tego, że każdy może ją edytować, raczej nie powinna znaleźć się jako źródło wiedzy.
Słowa Jacka Fedorowicza zamieszczone na ostatniej stronie pokazują bardzo dobrze czym jest „Życie PRL“: „materiały tu zawarte, to jak gdyby migawki, okruchy wrażeń, właśnie takie, jakie zwykle zapisują się w pamięci“. Książka ta jest właśnie czym w rodzaju zbiorowej pamięci ludzi żyjących w PRLu. Skierowana jest raczej do młodszego czytelnika, który nigdy nie żył w tych czasach, ale myślę że osoby, które na własnej skórze doświadczyły jak to jest żyć w socjalizmie przeczytają książkę z przyjemnością, a może nawet zostaną dzięki temu nakłonieni do refleksji czy też zadumy.

Wydawnictwo:  Demart

Premiera: kwiecień 2011

Liczba stron:  256

Cena: 36 zł

Książkę do recenzji udostępniło Demart

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.