Z życia Charliego Chaplina

Charlie Chaplin

Przedstawiam kilka nieznanych epizodów z życia Charliego Chaplina.

Charlie Chaplin po raz pierwszy wystąpił na scenie zastępując swoją matkę, której załamał się głos podczas występu. W wieku pięciu lat Charlie śpiewał zabawiając publiczność. Już wtedy wykazywał talent komediowy. Podczas śpiewu ludzie zaczęli rzucać na scenę pieniądze. Chłopak powiedział, że musi przerwać występ by pozbierać pieniądze, następnie na scenie pojawił się kierownik, który pomógł mu je zbierać. Charlie obawiał się, że zabierze mu monety, więc podzielił się tym przemyśleniem z publicznością. Już wtedy praktycznie każde jego słowo wywoływało śmiech. Tym razem nieświadomie.

Niewiele brakło a Chaplin został by akrobatą. Przez kilka dni trenował ze swoimi znajomymi przewroty na linie przywiązanej do pasa. Szło mu bardzo dobrze, ale w wyniku kontuzji – zwichnięcia kciuka – zniechęcił się. Nowych pomysłów jednak nie brakowało. Przez pewien czas trenował żonglerkę przy pomocy czterech gumowych piłek oraz blaszanych talerzy.

Charlie Chaplin

Przez pewien czas zajmował się sprzedażą kwiatów. Metoda była prosta. Charlie podchodził do kobiet ze smutną miną i słowami, że zmarł mu ojciec. Wtedy też dawały mu większą sumę pieniędzy. Ten sposób zarobkowania skończył się kiedy matka zobaczyła, że sprzedaje po knajpach. Stwierdziła, że picie zabiło jego ojca, więc pieniądze z takiego źródła nie mogą przynieść szczęścia. Przez pewien czas pracował także jako recepcjonista, chłopiec do posług, dmuchacz szkła (tylko jeden dzień, ponieważ stracił przytomność z powodu gorąca), pracownik drukarni.

Wszystkie te pomysły były spowodowane chęcią wyjścia z wielkiej biedy w jakiej znalazła się rodzina Chaplinów. Wystarczy powiedzieć, że brakowało funduszy na jedzenie, a matka musiała co tydzień zastawiać garnitur jego brata w lombardzie, po to by móc przeżyć.

Los jednak w pewnym momencie się odwrócił. W agencji Blackmore’a Charlie dostał rolę Billego, chłopca na posługi w sztuce „Sherlock Holmes”. Była ona dość duża, bo liczyła sobie około trzydziestu pięciu stron tekstu. Chaplin miał wtedy 12 i pół roku. Od tego czasu wszystko zaczęło się układać. „Sherlock Holmes” był dużym sukcesem. Wraz z resztą aktorów Charlie podróżował po Anglii. Tam też spotkał bardzo dziwną osobę, która pokazała mu człowieka – żabę o imieniu Gilbert: „Połowa człowieka bez nóg, o nadmiernie dużej, płaskiej jasnowłosej głowie, okropnie białej twarzy, o zaklęsłym nosie, szerokich ustach i potężnych, muskularnych barkach i rękach (…) ubrana we flanelowe kalesony z uciętymi u bioder nogawkami, z których wystawało dziesięć grubych, sękatych paluchów.” Do jego sztuczek należało skakanie, oraz bujanie się na poręczach fotela. Widać, że wtedy starano się zarobić na wszystkim, nawet na ludzkim nieszczęściu. Planem było wysłanie człowieka – żaby do cyrku.

Mimo, że Chaplin posiadał wielki talent komediowy to nie każdy występ okazywał się sukcesem. Pewnego razu wystąpił w Anglii na scenie małego teatru. Jego skecz miał antysemicką wymowę, a on sam opowiadał stare i kiepskie dowcipy. A do tego kiepsko udawał żydowski akcent. Publiczność obrzuciła go skórkami od pomarańcz i monetami w akompaniamencie tupania oraz gwizdania.

Wydaje się wam, że Charlie Chaplin to spokojny, sympatyczny człowiek? Nie jest to do końca prawda. W młodym wieku niejednokrotnie spędzał noce z paniami lekkich obyczajów, raz w stanie nietrzeźwym wdał się w bójkę z bokserem wagi lekkiej. Wynik walki? Remis – bokser uderzył się mocno w głowę (w wyniku nieudanie wyprowadzonego ciosu), a Chaplin o mało co nie stracił zębów.

Mimo sukcesów w aktorstwie Charliego nie opuszczała chęć zrobienia biznesu. Wraz z kolegą zapragnęli otworzyć hodowlę świń. Wedle planu w ciągu pięciu lat mieli zarobić sto tysięcy dolarów. Czym zakończył się wielki zapał naszego bohatera? Kupił sobie fachową książkę, w której zobaczył w jaki sposób kastruje się wieprze.

Chyba najważniejsza rzecz dla Chaplina to charakterystyczny strój. Oddajmy głos bohaterowi: „(…)idąc do garderoby, pomyślałem sobie, że włożę workowate spodnie, za duże buty, melonik i wezmę laseczkę. Chciałem, żeby wszystko było sobie przeciwstawne: spodnie workowate, marynarka obcisła, kapelusz za mały, a buty za duże (…) dodałem mały wąsik” Jak widać wszystko powstało spontanicznie.

Przez pewien czas spotykał się z Polą Negri. Jednak studio Paramount nie chciało negatywnego rozgłosu wokół aktorki, stąd też przedstawiciel firmy przekazał, że jeśli faktycznie zakochał się w Polce to niech się z nią ożeni. Charlie odpowiedział, że nie ma udziałów w spółce Paramount, więc nie widzi powodu dla którego miałby wziąć ślub. I tak zakończyła się znajomość.

Na podstawie:

Charles Chaplin, Autobiografia, Wrocław 2011

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (3 votes cast)
Z życia Charliego Chaplina, 10.0 out of 10 based on 3 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.