Starożytność pełna jest postaci, których czyny podziwiane są do dzisiaj. Jest też pełna oryginalnych, ciekawych zachowań.
- Aleksander Wielki miał rude włosy i małe spiczaste zęby. Wbrew temu jak się go przedstawia w filmach.
- Dariusz III miał na swoim dworze eunucha, wezyra Bagoasa. Wezyr postanowił otruć króla poprzez podanie mu pucharu z trucizną. Dariusz III chętnie wziął kielich do rąk po czym złapał szybko Bagoasa za włosy i wlał mu truciznę w gardło.
- Dariusz miał swoją gwardię przyboczną zwaną nieśmiertelnymi. Nazwa wywodzi się stąd, że każdy poległy był natychmiastowo zastępowany przez kogoś nowego. Byli oni bogato ubrani w szaty przetykane złotem. Liczba nieśmiertelnych wynosiła około 10 tysięcy.
- pewnego razu Dariusz złożył finansową ofertę Aleksandrowi (pod Gaugamelą). Władca macedoński miał zwrócić matkę i córki Dariusza za 30 tys talentów srebra i rękę jednej z dziewcząt. Oprócz tego miał dostać Ochosa – syna króla, jako zakładnika oraz ziemie Azji na zachód od Eufratu. Jeden z dowodzących Aleksandra Parmenion powiedział: Gdybym był Aleksandrem, przyjąłbym tę ofertę. Aleksander odpowiedział: Owszem, i ja bym przyjął, gdybym był Parmenionen. Warto przypomnieć, że wojska Dariusza liczyły wtedy około 250 tys. Po stronie Aleksandra było 40 tys. ludzi. Macedończyk wygrał bitwę.
- Aleksander po swoich podbojach zaczął przyjmować perskie zwyczaje takie jak np. obowiązek padania na twarz przed nim
- Dariusz został zabity przez swojego kuzyna Bessosa. Aleksander wyprawił uroczysty pogrzeb swojemu rywalowi i polecił ścigać Bessosa. Królobójca stracił uszy i nos (tradycja w Persji dla królobójców) a następnie został publicznie ścięty (są także wersje mówiące o wbiciu na pal)
- Juliusz Cezar został porwany przez piratów, którzy wyznaczyli za niego okup w wysokości 20 talentów. Cezar uważał, że jest dużo bardziej warty i nalegał na zwiększenie ceny. Piraci nie zgodzili się. Urażony jeniec powiedział, że jak się uwolni to wróci i ich ukrzyżuje. Zrobił to.
- „I ty Brutusie przeciwko mnie?” – słowa te nie zostały nigdy wypowiedziane przez Juliusza Cezara. To słowa z dramatu Juliusz Cezar autorstwa Szekspira.
Na podstawie:
J. Cummins, Najwięksi rywale w historii, Warszawa 2010






