Trąd

Mężczyzna chory na trąd

Jest to jedna z najstraszniejszych chorób jaka kiedykolwiek dotknęła ludzkość. Jej przebiegowi towarzyszyły wielkie męczarnie psychiczne i fizyczne. Śmierć przychodziła bardzo powoli.

– objawy według Paré, lekarza francuskiego:

„1. Wypadanie włosów na głowie i odrastanie nowych, które są bardzo cienkie i krótkie; podobne wypadanie włosów z zarostu twarzy, a także z brwi; wyrywając włos, można niekiedy z korzeniem wyrwać i „kawałek ciała”

2. Obmacując palcami brwi i za uszami, stwierdza się obecność guzków okrągłych i twardych.

3. Uszy bywają okrągłe, zgrubiałe i guzowate.

4. Czoło pomarszczone i pofałdowane jak u lwa

5. Wzrok wlepiony i nieruchomy; oczy okrągłe, czerwone i rozognione jak u kota; strach ogarnia gdy się w nie spojrzy/

6. Nozdrza szerokie z zewnątrz, wąskie z wewnątrz, powygryzane chorobą, pokryte owrzodzeniami i strupami, często krwawiące; przegroda nosowa ponadżerana, a nawet zniszczona; nos nieraz zapadnięty, twarz płaska, nabrzmiała i spuchnięta i „pełna złego soku”, barwa twarzy ciemnoczerwona, wyraz twarzy ohydny jak u satyra/

7. Wargi zgrubiałe, podniesione, dziąsła nieczyste, pokryte owrzodzeniami, cuchnące, szyjki zębowe obnażone z dziąseł.

8. Język spuchnięty i czarny, na języku i pod językiem guzki; żyły pod językiem rozszerzone, z żylakami.

9. Oddech cuchnący, jak też i wszystkie inne wydaliny niezwykle cuchnące.

10. Głos zachrypnięty, mowa nosowa, oddech trudny.

11. Na skórze plamy jasne i ciemne, skóra chropowata jak u oskubanej gęsi, liczne zmiany na skórze, liszaje, strupy, z których odpadają często łuski, jakby rybne.

12. Chorzy często czują palenie skóry i bóle, jakby ich kto kłuł igłami.

13. Występuje ogólne wychudzenie i zanik mięśni, zwłaszcza na ręce między palcem wielkim a wskazującym.

14. Występuje odrętwienie i zmniejszenie władzy czucia; Paré wymienia, jako znamienną cechę, zupełnie znieczulenie skóry nad piętą na ścięgnie Achillesa.

15. Chorzy nie mają czucia w kończynach, które ulegają zanikowi.

16. Chorych prześladują straszne sny.

17. Prawie wszyscy chorzy są wykrętni, kłamliwi, przebiegli i gwałtowni, a mężczyźni namiętnie pożądają kobiet, zwłaszcza w okresie nasilenia choroby.

18. Mocz jest „gęsty jak u klaczy”, niekiedy blady, popielaty, silnie cuchnący.

19. Krew gęsta jakby przypalona, barwy czerniawoołowianej.

20. Tętno słabe i nikłe.”

– jest to choroba przewlekła. Może trwać nawet i 10-20 lat.

– chorzy przebywali w specjalnych budynkach tj. leprozoriach. Oto zakazy jakie tam panowały:

„1. Zakazuję ci na zawsze wchodzić do kościoła, klasztoru, młyna, przychodzić na targ, na jarmark, przebywać w towarzystwie ludzi zdrowych.

2. Zakazuję ci wychodzić z leprozorium inaczej niż w twoim ubraniu trędowatego.

3. Zakazuję ci myć ręce lub cokolwiek z twoich rzeczy w rzece, w studni; zakazuję ci również stąd pić; jeśli chcesz wody do picia, czerp ją z twojej baryłki i tylko twoją czarką.

4. Zakazuję ci dotykać jakiegolowiek przedmiotu, który kupujesz lub targujesz, poty, póki nie będzie twoim.

5. Zakazuję ci wchodzić do karczmy; jeśli chcesz wina – bądź je kupujesz, bądź ci je dają, podaj swoją baryłkę, żeby ci do niej nalano.

7. Zakazuję  ci obcować z jakąkolwiek inną niewiastą niż twoja niewiasta.

8. Zakazuję ci, jeśli spotkasz na drodze osobę, która do ciebie chce mówić, zwracać się do niej inaczej jak pod wiatr.

9. Zakazuję ci, gdziekolwiek idziesz, dotykać się studzien lub sznurów inaczej, jak w rękawiczkach.

10. Zakazuję ci dotykać się dzieci lub dawać im cokolwiek.

11. Zakazuję ci pić i jeść inaczej jak tylko z twoich własnych naczyń.

12. Zakazuję ci pić i jeść w towarzystwie innym niż trędowatych.”

– przy leprozoriach niekiedy stała szubienica symbolizująca karę jaka miała spotkać chorego po złamaniu prawa trędowatych.

– oprócz tego chory dostawał grzechotkę, którą obwieszczał ludziom swoją obecność po to, aby mogli na czas się od trędowatego odsunąć na bezpieczną odległość.

– zdarzało się, że chorzy byli otaczani czcią. Nazywano ich m.in „chory Pana Boga”, „drogi biedak Pana Boga”. Uważano, że trąd jest specjalnym naznaczeniem przez Boga. Wyjątkowe miłosierdzie okazywał św. Franciszek z Asyżu, który”mieszkał w leprozoriach, obsługiwał trędowatych, spełniał ich życzenia, mył im nogi, obcierał ropę i całował z miłością”

Na podstawie:

W. Szumowski, Historia medycyny filozoficznie ujęta, Kęty 2008

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.1/10 (17 votes cast)
Trąd, 8.1 out of 10 based on 17 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

3 thoughts on “Trąd

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.