Szwedzkiemu królowi Fryderykowi I został ofiarowany lew. Problem tkwił w tym, że zwierzę zdechło. Dlatego też postanowiono je wypchać. Pracę powierzono osobie, która nigdy wcześniej nie widziała króla zwierząt. Oto efekty, jakie można podziwiać na zamku Gripsholm.
Wygląda groźnie, prawda?:)







