Potrzeba barzo tęgiej logiki, Byś wyrozumiał niewieście szyki czyli staropolskie przysłowia

 Czy są aktualne w dzisiejszych czasach?

 

Pijany człowiek co czyni,

We wszem podobien do świni

 

Zawżdy do zdrowia dobrego

Trzeba serca wesołego

 

Kogo się łakomstwo imie,

Nogę taki wnet powinie

 

Łacno o przyczynę, kto chce bić chudzinę

 

Długo ten pokuka,

Kto łotra oszuka.

 

Nie gniewaj pana,

Stracisz barana.

 

Nie patrz na to, że płaszcz ubogi,

Może tam być czasem rozum drogi.

 

Skarb to znaczny,

Gdy pan baczny.

 

Wisieć snadnie,

Kto rad kradnie.

 

Na wszystko pogoda,

Gdzie miła zgoda

 

Bies tam nie dowiedzie,

Gdzie baba dojedzie.

 

Na szczęście wszelakie

Miej serce jednakie.

 

Jako się kto z kim obchodzi,

Wzajem mu się to nagrodzi.

 

Na wojnie wnet wiążą tego,

Kto jest serca zajęczego

 

Kto kradnie śmiele,

Umie fortele.

 

Choć rozumu nie przedają,

I chłopowie rozum mają.

 

Nie potrzeba rady

Niewieście do zdrady.

 

Nie szukaj złota,

Kiedy jest cnota

 

Potrzeba barzo tęgiej logiki,

Byś wyrozumiał niewieście szyki.

 

Złej żony strzec próżna robota,

Której samej nie strzeże cnota.

 

Pokutę na się przyjmuje,

Kto żonę sobie pojmuje.

 

Kto rozumu mieć nie będzie,

We Włoszech go nie nabędzie.

 

Co się prędko wznieci,

To niedługo świeci.

 

Zaczerpnięte z:

J. Krzyżanowski, K. Żukowska-Billip, Dawna facecja polska, Warszawa 1960

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 9.5/10 (8 votes cast)
Potrzeba barzo tęgiej logiki, Byś wyrozumiał niewieście szyki czyli staropolskie przysłowia, 9.5 out of 10 based on 8 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.