Przy stole

Meble Kuchenne, www.mzntrzcianka.pl

Etykieta obejmowała również zachowanie się przy stole. Grzeczne jedzenie wymagało nie lada umiejętności i wiedzy. Na szczęście wszystkiego można było nauczyć się z podręcznika Mieczysława Rościszewskiego.

 

Oto najważniejsze zakazy i nakazy:

– posiadanie czystych rąk

– nie dmuchać na zbyt gorącą potrawę. „Gorącą zupę na talerzu porusza się łyżką dla ostudzenia, ale na łyżkę nie dmucha się wcale”

– „Chleba nie pakuje się do usta całą pajdą, lecz rozdrabnia się go na kęsy przed spożyciem”

– serweta musiała być rozłożona na kolanach (pod brodą mogli ją mieć dzieci oraz osoby otyłe)

– „Przy krajaniu mięsa trzyma się nóż w prawej, widelec w lewej ręce, robiąc na nich równoczesny nacisk palcami wskazującymi, łyżki nie ujmuje się za trzonek z góry, lecz od spodu trzema palcami, unosząc mały palec z lekka ku górze”

– „Na łyżkę nabiera się tyle zupy, ażeby się nie przelewała, gdyż obciekanie kropel na talerz jest nieapetyczne. Jeść trzeba cicho, bez bulgotu i w ciszy. Przepisy angielskie nakazują jedzenie zupy z łyżki trzymając ją bokiem, a nie sztorcem. Również i widelec nie wtyka się nigdy w mięso z góry prostopadle, lecz nabiera się nim odkrajany kęsek trzymając go poziomo”

– „Nożem nigdy potraw do ust się nie wkłada, a to przez wzgląd na własne bezpieczeństwo, jak i na rzeczy współbiesiadników”

– „Nie jada się nożem ani widelcem potraw płynnych, sosu zaś nie wybiera się chlebem i nie rozmazuje się go po talerzu”

– Teraz moje ulubione: „Robienie gałek z chleba, a tembardziej rzucanie temi gałkami w kogokolwiek jest oznaką złego wychowania”

– „Wybierając łyżką resztę zupy z talerza, trzeba go przechylić od siebie, nie zaś do siebie”

Jak pić wódkę?

„Przepisy, dotyczące pijania wódeczki przed obiadem i palenia papierosów po obiedzie, uległy dziś radykalnej zmianie, wódeczką bowiem panie a nawet panny wcale nie gardzą i same przepijają do gośći; również palą one chętnie papierosy, nie wychodząc z jadalni i upoważniając tem samem gośći do palenia. Bądź jak bądź, należy i tu zachować wszelkie pozory dobrego wychowania. Paląc, nie otrząsać popiołu na stół, ogarków nie rzucać na podłogę, nie spluwać jawnie przy wszystkich, nie ganić ofiarowanego sobie papierosa, choćby tytoń był jaknajgorszy i t.p Trącanie się kieliszkami przy picu trunków uchodzi za zwyczaj przestarzały”

Dla gospodyni

Dokładne zasady jedzenia i podawania posiłków zostały podane przez Kamillę Chołoniewską w „Gospodarstwie domowym i racjonalnym żywieniu”:

„Chwilom spędzonym przy posiłku winny towarzyszyć miły swobodny nastrój i pogodna atmosfera. Domownicy czują się wtedy dobrze, a gospodyni uprzejmością swą, taktem i dbałością przyczynia się do ogólnego zadowolenia. Dzięki jej staraniom urządzenie pokoju jadalnego i nakrycie do stołu czynią estetyczne wrażenie, podnosi je ład i czystość wzorowa. Zasady te tym bardziej obowiązują, gdy dom urządzony jest w ten sposób, że jada się w kuchni. Wtedy wszyscy członkowie rodziny przyczynić się winni do utrzymywania w niej porządku.

Wytarłszy i wyczyściwszy stół, nakrywa się go czystym obrusem , lub białą ceratą, równomiernie zwisającą po bokach. Pożądane jest położenie grubej serwety pod obrus, by naczynia nie uderzały o stół. Na środku postawić o ile możności wazonik z kwiatami. W równych odstępach stawia się talerze, po prawej stronie nóż, widelec i łyżkę, po lewej serwetkę, a nad talerzem u góry, w poprzek łyżeczkę do leguminy. Widelec może leżeć i po lewej stronie talerza. Przed gospodynią, rozlewającą zupę, stawia się wazę, talerze głębokie i łyżkę wazową. Przy drugim daniu stawia się na środku stołu półmisek, salaterki z warzywami, również łyżki i widelce do nabierania potraw. Domownicy usługują sobie nawzajem podając sobie potrawy. O ile podaje się półmiski, czynić to należy z lewej strony, zbierać zaś talerze z prawej stawiając je na tacy. Równocześnie zbierać należy zbyteczne sztućce. Wskazane jest skasowanie solniczki na stole, gdyż dodatkowe solenie jest niezdrowe i powinno być zaniechane. Po krótkiej modlitwie domownicy zasiadają do stołu; przy którym najłatwiej uwydatniają się ich dobre formy towarzystkie i wychowanie. Lewą rękę trzyma się na stole, jeść należy cicho, bez stukania i hałasu, nie zostawiając resztek na talerzach, ani okruszyn na obrusie. Nabierać na talerz umiarkowanie, nie wybierając lepszych kawałków. Owoce przed obraniem rozkroić na cztery części (gruszki, jabłka). Nie czytać przy stole, gdyż jest to przyzwyczajenie niemiłe dla otoczenia. Pamiętać stale o sąsiadach, z uprzejmością im usłużyć. Nie mówić o rzeczach przykrych, drażniących, głosu zbytnio nie podnosić, przed innymi od stołu nie wstawać. (…)

Po skończonym posiłku zbiera się cicho na tackę brudne naczynia, odstawia pozostałe resztki, zmiata okruszyny i złożony obrus wkłada do szuflady”

Jak płukać usta?

Istniał także zwyczaj płukania ust po skończonym posiłku. W dwudziestoleciu wojennym był już praktycznie zaniechany, ale warto tutaj przytoczyć fragment Podstaw życia towarzyskiego (1935 rok): „Dziś zwyczaj ten jest, na szczęście, zarzucony. W niektórych domach, szczególniej na szykowniejszych przyjęciach, po wetach stawiają przed biesiadnikami miseczki z wodą. (…) Otóż podaną miseczkę trzeba zdjąć z talerzyka i odstawić na bok, wraz z serwetką, która zazwyczaj pod nią znajduje. Talerzyk służy do owoców, które zaraz po płóczkach podają. Wzięte winogrono, jabłko i t.p zanurza się lekko w wodzie. Po zjedzeniu owocu macza się końce palców w płóczce i wyciera serwetą.” Autorzy wspominają też zdarzenie kiedy jeden z gości zamiast myć owoce w miseczce po prostu wziął ją do ręki i wypił zawartość.

 Najlepszymi miejscami przy stole były jego przeciwległe końce, a także środkowe miejsca po dłuższych bokach stołu. Istniało kilka zasad takich jak: starsi siadali w lepszych miejscach niż młodzi, małżonkowie siedzieli osobno, narzeczeni siadali obok siebie, a wszyscy goście musieli być ustawieni pod względem intelektu, sympatii i przekonań.

Największe znaczenie miały miejsca przy gospodarzach.

Po zakończony posiłku serwetę należało odłożyć obok talerzy. Ważne było, żeby jej nie złożyć, bo świadczyło by o tym, że sugeruje się iż gospodarz będzie chciał użyć serwety jeszcze raz. Przy wstawaniu od stołu podawało się rękę partnerce po swojej prawej stronie i prowadziło wprost do salonu na herbatę albo kawę. Ale to już inna historia…

Na podstawie:

M. Barbasiewicz, Dobre maniery w przedwojennej Polsce, Warszawa 2012

Fotografia zaczerpnięta ze strony: www.mzntrzcianka.pl

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (4 votes cast)
Przy stole, 10.0 out of 10 based on 4 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

3 thoughts on “Przy stole

  1. Początek XX wieku. Z powodzeniem jednak można uznać, że te zasady dotyczyły także schyłku XIX wieku.

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Wygląda na to że w dzisiejszych czasach tego typu podręcznik należałoby cytować na paskach w tv w największych porach oglądalności.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.