Przy staropolskim stole

kielich

Tak jadali nasi przodkowie

– pewnego razu żołnierz zaproponował kobiecie wspólne wypicie wina. Nie zgodziła się. Mężczyzna wylał więc wino za jej gorset i powiedział: „Ponieważ wm. panna dobrodziejka nie jesteś łaskawa przyjąć ode mnie kielicha, niechże się przynajmniej kochane cycunie ochłodzą”

– pan wystawiał stół dla swojej służby, ale często jedzenia brakowało, dlatego też pojawiały się przepychanki do mięsa, którego nigdy nie wystarczało dla wszystkich. Na takim stylu jedzenia traciły najwięcej kobiety, którym trafiały się najgorsze kęski.

– przy stołach można było znaleźć srebrne łyżki i talerze. Nie było jednak noży i widelców, dlatego też szlachta nosiła je przypięte do pasa

– jeśli ktoś nie miał łyżki to nabijał na nóż skórkę od chleba. Zresztą łyżki często były pożyczane i wędrowały po wykorzystaniu od jednego do drugiego gościa.

– skórka chlebowa używana była także do czyszczenia talerzy, bo wszystkie potrawy jedzono na jednym. Wiąże się z tym anegdota”

Jest w tej okoliczności bajeczka czyli też prawdziwy trafunek, że jeden dominikan, zaproszony na bankiet, nauczył chłopca świeżo ze wsi przyjętego, jak siędzie u stołu, aby mu za każdą potrawą talerz pięknie ścierał; siadając do stołu wypuścił szkaplerz za stołek, żeby go przysiadłszy nie zgniótł. Chłopiec, który rozumiał, że ten kawał wiszący na panu był nagotowany do ścierania talerzy, za każdym podaniem talerza ścierał go owym końcem wiszącym, a gdy go należycie zafolował i utłuścił, przestrzegł dominikana: „Dobrodzieju, obróćcież ręczniczek z przodu w tył, bo się już ten koniec zabrudził.”

– serwet do wycierania ust także brakowało, więc każdy wycierał się chustkami do nosa, które często były brudne z tabaki. Nie robiło to jednak wrażenia na współbiesiadnikach.

– jeden kielich także krążył z ust do ust, kobiety także w tym uczestniczyły

– ciekawą potrawą była czarna gęś. Oto sposób jej przygotowania:

kucharz upalił wiecheć domy na węgiel, w niedostatku czystej z bota czasem naprędce wyjęty, przydał do tego łyżkę lub więcej miodu praśnego, przylał podług potrzeby jakiego octu mocnego, zmięszał z ową słomą spaloną, zasypał pieprzem i imbierem, a zatem stała się gęś czarna, potrawa dobrze wzięta owych czasów i podczas największych bankietów używana. Nicht mi nie zada, iż taką przyprawę słomianą zmyśliłem na wyszydzenie staroświecczyzny, kiedy sobie wspomni na tarnosolis, płatki, których po dziś dzień kucharze do farbowania galaret i cukiernicy do farbowania cukrów używają; wszak te płatki są to zdziery starych koszul i pluder, które gaciami zowią, płóciennych;

Puchar toastowy

– na stole często lądowały potrawy o fantastycznym wyglądzie:

Kończąc o potrawach nowomodnych, to jeszcze przydać należy: kucharze przedni dla pokazania swojej doskonałości wyjmowali sztucznie z kapłona lub z kaczki mięso z kościami, sarnę skórę w całości zostawując, to mięso posiekawszy z rozmaitymi przyprawami kładli nazad w skórę zdjętą, a powykrzywiawszy dziwacznie nogi, skrzydła, łby, robili figury do stworzenia boskiego niepodobne; i to były potrawy najmodniejsze i najgustowniejsze.

– Kitowicz chwalił także nowy sposób robienia pączków.

Staroświeckim pączkiem trafiwszy w oko, mógłby go był podsinić, dziś pączek jest tak pulchny, tak lekki, że ścisnąwszy go w ręku, znowu się rozciąga i pęcznieje jak gąbka do swojej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska.

– potrawy, które lądowały na staropolski stół często były już zimne. Spowodowane to było tym, że wtedy gospodarze i goście wygłaszali długie przemowy. Dlatego też jedzenie było zabierane by z powrotem je podgrzać. Zdarzało się, że niektóre z potraw już nie wracały, bo trafiały do żołądka kogoś ze służby.

– Polacy lubowali się w figurkach z cukru:

Na taflach tak przyozdobionych stawiali robione z gipsu rozmaite figury ludzi, geniuszów, bohatyrów, żołnierzy, laufrów, jezdców na koniach, karety sześciokonne, parokonne kariolki, powozy, konchy bogów niebieskich, ziemskich, wodnych, piekielnych i samychże bogów, nimfy, satyry, fauny, dalej konie, woły, osły, lwy, smoki, wilki, barany-słowem różne a różne figury, jakie cukiernikowi do symetrii struktury, jaką reprezentował, przypadały. Sama struktura składała się z takich części, jaki gmach reprezentowała: jeżeli ogród, to drzewa rozstawione łączyły się zielonymi gierlandami, jeżeli ulice, to widzieć było kamienice, pałace, zamki, bramy tryumfalne, kolumny, mury ościenne albo sztakiety białe z zielonymi kapitelami i tym podobne ozdoby. Zawsze zaś bądź w jakiejkolwiek strukturze stawiano w samym pośrodku altanę wydatną, herbem gospodarza albo gościa pierwszego, na którego honor dawany był obiad, przyozdobioną

– tak wyglądał początek dnia bogatej szlachty:

Trunki wielkim panom były zwyczajne: rano herbathe, czasem z mlekiem, czasem bez mleka, zawsze z cukrem, potem wódka gdańska, persico, cynamonka, dubelt-hanyż, ratafia, krambambula; i te dwie ostatnie były najdroższe; płacono kieliszek, pół ćwierci kwaterki trzymający, po tynfie jednym. Napiwszy się po kieliszku, przejedli konfitur albo piernika toruńskiego, po tych chleba z masłem lub sucharków cukrowych i znowu powtórzyli raz i drugi po kieliszku wódki. Jeżeli śniadanie miało poprzedzić obiad, jak bywało w zapusty, to się składało z kapłona pieczonego jednego i drugiego, podług proporcji osób, z zrazów, pieczeni z pieprzem i masłem albo z surowego mięsa, smażonych w maśle z imbierem, z kiełbasy i bigosu hultajskiego; po czym ochłodził się jaki taki szklenicą piwa albo wody, niekiedy zalali to wszystko kielichem wina i czekano obiadu zabawiając się rozmowami, to graniem kart, warcabów, szachów lub przechadzką.

Na podstawie:

J. Kitowicz, Opis obyczajów za panowania Augusta III, Warszawa 1985

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 7.8/10 (5 votes cast)
Przy staropolskim stole, 7.8 out of 10 based on 5 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

One thought on “Przy staropolskim stole

  1. Trzeba przyznać, że ciekawe historie. Zupełnie inny świat. I chyba kobieta była gorzej traktowana niż współcześnie.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.