Piotr Solecki – „Saladyn i krucjaty”

Saladyn_v2

Recenzja książki: Saladyn i krucjaty autorstwa p. mgra Piotr Soleckiego

Trzeba odnotować, że p. Piotr Solecki przygotował nadzwyczaj interesującą pracę, choć Autorowi przyszło zmierzyć się z zadaniem o znacznym poziomie trudności. Opisać i zanalizować bogate życie, osobowość i wyjątkową aktywną działalność Saladyna, z uwzględnieniem skomplikowanego tła jakim była epoka krucjat, stanowiło przedsięwzięcie istnie tytaniczne. Przed ponad stu laty zmierzył się z nim brytyjski pisarz, historyk Stanley Lane-Poole, w znakomitym dziele Saladin and The Fall of Jerusalem. Od tego jednak czasu badania historyczne na rzeczony temat w istotny sposób uległy rozwinięciu i znacznemu wzbogaceniu, w tym zarówno na płaszczyźnie metodologicznej jak i w dziedzinie krytyki źródeł. I właśnie to nowe spojrzenie znajduje pełne odbicie w książce p. Piotr Soleckigo. Wyrazem powyższego jest nie tylko błyskotliwe ujęcie tematu, ale zwłaszcza oparcie go na solidnej bazie źródłowej. W dużej liczbie stanowią ją źródła arabskie jakby nie było rzadko wykorzystywane w naukowym pisarstwie Zachodu. Autor ponadto nie boi się w swojej pracy wyrażać własnych opinii i sądów, bywa, że dość dyskusyjnych, ale niewątpliwie wzbogacających omawianą tematykę. Ich zdecydowana większość jest jednak w zupełności zasadna i potrafi przekonać odbiorcę.

Wysoki poziom i dyscyplina naukowa, a zarazem zwięzłość narracji i przystępność języka jakim posługuje się Autor to zalety, które zapewne doceni czytelnik.

Książka Piotra Soleckiego o Saladynie to pierwsza oryginalna, polska praca na temat tej postaci. Saladyn, po arabsku Salah ad-Din to ważny element owej barwnej mozaiki, jaką jest nie tylko historia Bliskiego Wschodu, czy historia krucjat, ale także dzieje stosunków świata muzułmańskiego z chrześcijańskim Zachodem. Jednocześnie zaś wydaje się, że u nas Saladyn już trochę popadł w zapomnienie – mało kto dziś pamięta, że właśnie od jego imienia mamy kolor seledynowy… Warto to przypomnieć, bo słowo „krucjata” dość często pojawia się choćby we współczesnym dyskursie politycznym.

Opowieść oddawana do rak Czytelnika ma wiele zalet, spośród których chciałbym zwrócić uwagę na dwie – potoczysty styl oraz dobre podstawy źródłowe. Nie jest to oczywiście powieść o wyprawach krzyżowych – takie zresztą już mamy i trudno byłoby rywalizować choćby z Zofią Kossak-Sczcucką, lecz praca popularnonaukowa w najlepszym tego słowa znaczeniu. Od strony zaś merytorycznej Autor sięgnął, co bardzo cenne, m. in. do opowieści o Saladynie pisanych przez ludzi blisko z nim związanych. Poznajemy przez to nie tylko szczegóły bitew, które nie każdego muszą interesować, ale także rozmaite, mało znane momenty z życia wojownika. Jest w tej książce Saladyn nie tylko Wielkim Bohaterem Arabów, Muzułmanów i Kurdów, ale także zwykłym człowiekiem z jego słabościami i codziennymi problemami. W ten sposób staje się nam bliższy – nie dzieli nas już od niego tych kilka tysięcy kilometrów i prawie tysiąc lat. Naprawdę, warto ożywiać historię co jakiś czas, tak, jak to zrobił P. Solecki.

Marek M. Dziekan

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 6.7/10 (3 votes cast)
Piotr Solecki - "Saladyn i krucjaty", 6.7 out of 10 based on 3 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.