Oni to mieli ciężkie życie!

Strój opata cysterskiego

Tryb życia zakonnika byłby zupełnie nie do zniesienia dla przeciętnego człowieka.

„Godzina  Zajęcia

ok. 0:30 wigilie (czuwanie; dzisiaj matutinum

ok. 2:30 ponowny sen

ok. 4:00 o świcie: matutinum, dzisiaj laudes

ok. 4:30 znowu sen

o 5:45 wstawanie definitywne (wraz ze wschodem słońca), toaleta

przed 6:00 msze prywatne (od 23 września do 1 listopada)

ok. 6:00 prima

ok. 6:30 kapituła (zebranie całej wspólnoty)

a) część liturgiczna, druga część primy; lektura jednego rozdziału reguły zakonnej lub przypadającej na ten dzień ewangelii z komentarzem opata albo – pod jego nieobecność – przeora

b) część administracyjna: zarządzający wspólnoty przestawiają rachunki; opat przedstawia bieżące sprawy klasztoru

c) część dyscyplinarna: raz na tydzień ci, którzy popełnili grzech, oskarżają się sami albo oskarżają ich bracia; jest to kapituła win

ok. 7:30 msza poranna konwentualna (tzn. dla całej wspólnoty)

od 8:15 do 9:00 msze prywatne; jest to normalna pora ich odprawiania od Wszystkich Świętych do Wielkanocy i od Wielkanocy do 13 września; albo – praca

od 9 do 10:30 tercja, po niej msza konwentualna

od 10:45 do 11:30 praca

ok. 11:30 seksta

ok 12:00 obiad (prandium)

od 12:45 do 13:45 odpoczynek

od 14:00 do 14:30 nona

od 14:30 do 16:15 praca w ogrodzie latem, a pod dachem albo w skryptorium w zimie i w złą pogodę

od 16:30 do 17:15 nieszpory

od 17:30 do 17:50 lekka kolacja (cena), wyjąwszy dni postne

od 18:00 kompleta

ok 18:45 udanie się na spoczynek”

 

Calość planu (cytat) została zaczerpnięta z książki:

L. Moullin, Życie codzienne zakonników w średniowieczu, Warszawa 1986

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 7.5/10 (2 votes cast)
Oni to mieli ciężkie życie!, 7.5 out of 10 based on 2 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

6 thoughts on “Oni to mieli ciężkie życie!

  1. Nie było to z pewnością łatwe życie według dzisiejszych standardów, ale warto też pamiętać, że wielu ówczesnych ludzi nie miało takiego luksusu jak śniadanie czy obiad o stałej porze oraz zapewniony dach nad głową przez cały rok. A poza tym w bogatszych klasztorach co sprytniejsi mnisi potrafili zadbać skuteczniej o swoje dobra doczesne: http://to-ci-historia.blog.pl/2012/03/31/zbrodnia

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Dlaczego przewalone, Moniko. Policzyłaś wszystko? Dziennie aż 9 godzin snu i tylko 3 godziny pracy. Teraz, jeśli pracujemy, to praca trwa nie 3, a ok. 9 godzin i jeszcze 2-3 h stoimy w korku dojeżdżając do pracy i domu, śpimy mało – 7 godzin to luksus.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  3. 18:45 – udanie się na odpoczynek – wbrew pozorom sporo odpoczywali. najbardziej rzuca się w oczy nocne wstawanie

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    1. Był. I to lepszy. Każdy miał możliwość czytać z twarzy jak z książki. Kontakt z człowiekiem był na co dzień. Ludzie żyli z sobą, a nie obok siebie. Nie to co dziś. Wszyscy lampią się w telewizor, w monitor komputera czy w wyświetlacz smartfona. Wysyła się bzdurne smsy do siebie nawzajem czy komentuje jeszcze bzdurniej ciekawe posty.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.