Jak kontrolowano pogodę?

Piorun

O tym jak ludzie próbowali wpływać na pogodę.

Ludzie od zawsze byli zainteresowani siłą pogody. Wielu starożytnych bogów za swój atrybut ma piorun. Używał go Zeus by wpływać na losy wojen, użytek z niego robiła Atena po to by ukarać Ajaksa, słowiańskim bogiem był Perun. Starożytni Persowie, wedle słów Herodota, wierzyli, że: „bóg wyniosłe stworzenia razi swym gromem i nie pozwala, żeby się pyszniły, a drobne wcale go nie drażnią. (…) zawsze w najwyższe domy i drzewa takież miota pociski” Nic dziwnego, więc, że starano się kontrolować burzę. W średniowiecznych kościołach można było znaleźć napisy „Vivos voco, mortuos plango, fulgura frango” – żywych zwołuję, zmarłych opłakuję, gromy kruszę. Wierzono, że bicie w dzwony pozwala na odgonienie burzy. Jednak dzwony wykonane z brązu były doskonałym celem dla piorunów. W ten sposób zginęło ponad stu zakonników, którzy chcieli obronić okoliczną ludność.

PiorunRozwiązanie przyszło dopiero w połowie wieku XVIII kiedy to piorunochron wynalazł Benjamin Franklin. Po ogłoszeniu tego rewolucyjnego urządzenia piorunochrony zaczęły się upowszechniać w całej Europie. Zamontowano taki na dzwonnicy Camanile w Wenecji, która od XIV wieku już sześciokrotnie spłonęła od uderzenia pioruna. Po wprowadzeniu odpowiedniego sprzętu problem zniknął. Wydawać by się mogło, że duchowieństwo będzie zadowolone. Niestety nie. Oto słowa bostońskiego pastora: „Piorunochron Benjamina Franklina jest świętokradztwem, które próbuje odwrócić wyroki Boga. Zniszczenie Lizbony przez trzęsienie ziemi i ogromną falę było karą Boską za owo świętokradztwo.”

Czy od czasów Franklina zaczęto patrzeć na pogodę w bardziej naukowy sposób? Nic z tych rzeczy. Według naukowców deszcz związany jest z grzmotem a więc to hałas musi być sprawcą opadów. Wierzono dodatkowo, że wojna wywołuje deszcz, a rozpędzenie burzy można dokonać przy pomocy strzelania do niej z armaty. W 1871 roku Edward Powers wydał książkę zatytułowaną: „Wojna i pogoda, czyli sztuczne wywoływanie deszczu”. Miał podać tam jasno określoną metodę wywoływania opadów w dowolnym momencie. Plan był taki: należało ustawić działa w szeregach naprzeciw siebie co miało powodować powstawanie ciepłych oraz zimnych prądów powietrza. Wykonano wiele prób. W „Chicago Times” wszystkie skwitowano takim o to zadaniem: „można było wydać na mniej absurdalny cel, jak na przykład produkcję gwizdków ze świńskich ogonów”.

W 1946 roku Vincent Schaefer wywołał śnieg. Wzleciał samolotem ponad chmury by zrzucić w nie trzy kilogramy suchego lodu. Rok później razem z Irvingiem Langmuirem, laureatem nagrody Nobla z chemii, zmienili trasę huraganu wrzucając w jego oko prawie sto kilogramów suchego lodu. Huragan faktycznie zmienił bieg tyle, że skierował się na Savannah w Georgii, gdzie wyrządził szkody liczone na 5 mln dolarów.

Rosjanie również mieli swoje sukcesy. Dokumenty angielskie dotyczące burzy w 1952 roku, gdzie w 21 godzin spadło ponad 20 cm deszczu, niszcząc mosty budynki oraz zabijając 34 osoby była spowodowana eksperymentem ze sproszkowanym jodkiem srebra.

Jak widać ludzkość od zawsze starała się mieć wpływ na pogodę. Teraz, przy pomocy naukowych środków wydaje się to coraz bardziej możliwe. Trzeba się liczyć jednak z tym, że natura ma może jeszcze jakiegoś asa w rękawie i nasze próby kontrolowania zjawisk atmosferycznych spełzną na niczym.

Na podstawie:

L. Lee, Gdyby nie pogoda…, Warszawa 2010

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 6.7/10 (3 votes cast)
Jak kontrolowano pogodę?, 6.7 out of 10 based on 3 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

One thought on “Jak kontrolowano pogodę?

  1. Myślę że stosunkowo łatwe może być WPŁYWANIE na pogodę, ale to nie to samo co KONTROLOWANIE jej, co pokazują powyższe przykłady. I o ile do wpływania możemy już być technologicznie blisko, to od kontrolowania dzieli nas jeszcze kawał czasu…

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.