Homoseksualizm Polski międzywojennej

Flaga

Fragment artykułu pochodzący z „Ilustrowanego Kuryera Codziennego”

Z Warszawy telefonuje (A): Przed kilku tygodniami wywiadowcy lotnej brygady warszawskiego urzędu śledczego zauważyli nienormalne zachowanie się niektórych przechodniów w okolicach dworca  głównego, Placu Napoleona itd. Zauważono, iż robiący znajomość na ulicy z nimi mężczyźni udawali się razem z nimi do lokali, które podejrzewano, że są domami schadzek. Po bliższym zbadaniu okazało się, że do tych lokali nie wchodziły kobiety, lecz sami mężczyźni. Innym razem udawano się do hoteli, do kąpieli itp: (…)

W wyniku dochodzeń ustalono, że czynnymi amatorami homoseksualizmu, czyli tzw. w ich języku „ciotami” byli Stanisław Ż., bez stałego miejsca zamieszkania i Ludwik M., zamieszkały przy ul. Jagiellońskiej 19. Do czynności ich należało zawieranie znajomości z odpowiednimi egzemplarzami o charakterze pasywnym. Zwolennicy, których Warszawa liczy podobno 150, stanowią jakby klub towarzyski, którego jednostki rekrutują się spośród sfer i zawodów najróżniejszych. O tajnych schadzkach, świadczy to, że w swoim czasie w jednym z lokali przy ul. Kruczej odbył się bal, w którym uczestniczyło 80 mężczyzn, z których połowa była przebrana za kobiety. (…)

Aresztowani zostali (pseudonimy): „Dziewczę z karuzeli”, „Barbela”, „Podkasana”, „Przytułek dla biednej inteligencji”, „Pani Kuglerska”, „Blady Piotruś”, „Piotruś szantażysta”, „Sodowiarka”, „Salcia”, „Koci łeb” oraz „Nina”

Osadzeni w areszcie zachowują jak najlepszy humor, tańczą i śpiewają, karminują usta, czernią rzęsy i brwi i przeglądają się w lusterkach.

Zatrzymano nadto 8 gości, wśród których znajduje się kupiec, student, przemysłowiec, artysta itp. Członkwie zbrodniczej szajki zwyrodnialców jako znak trzymali duży palec w klapie marynarki lub paltota. Przy kilku z nich znaleziono listy miłosne. (…)

Z zeznań aresztowanych wynika, że w aferę tę zamieszane są osoby z wyższych sfer arystokratycznych, przemysłowych, artystycznych itp. Nazwiska ich trzymane są w ścisłej tajemnicy. Zdołaliśmy mimo to dowiedzieć się, że w aferę zamieszani są m.in hr. S., przemysłowcy T., S., artyści teatrzyków p. H., O. oraz inni.

(Krótką wiadomość o wykryciu tych ohydnych spelunek podaliśmy wczoraj. Red.).

„Ilustrowany Kuryer Codzieny” 1927

Zaczerpnięte z:

Marek S. Fog, Absurdy Polski międzywojennej, Poznań 2008


VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.0/10 (3 votes cast)
Homoseksualizm Polski międzywojennej, 8.0 out of 10 based on 3 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

5 thoughts on “Homoseksualizm Polski międzywojennej

  1. Wydawało mi się (widać błędnie), iż w II RP homoseksualizm był legalny…

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. W 1932 r. w II RP wprowadzono nowy kodeks karny, zgodnie z którym zniesiono karalność stosunków homoseksualnych. A artykuł jak widać pochodzi z 1927 r. wiec wszystko jasne!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
    1. Przed 1932 nie było żadnego skodyfikowanego kodeksu karnego. Obowiązywało raczej prawo zwyczajowe.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.