H. Mordawski, „Polskie lotnictwo wojskowe 1920-1939. Od tryumfu do tragedii” [recenzja]

Polskie lotnictwo wojskowe 1920-1939

Hubert Mordawski podjął się zadania trudnego. Postanowił opisać w jednym tomie dwadzieścia lat polskiego lotnictwa wojskowego. Zajął się szerokim wachlarzem tych procesów – polityki, ekonomii, finansów, doktryn, infrastruktury oraz personaliów. Trzeba przyznać, że wywiązał się z tego zadania dobrze.

Hubert Mordawski (ur. 1944) jest historykiem wojskowości. Dużą cześć swojego życia spędził w Wojskach Lotniczych i Obrony Powietrznej. Jest także współautorem publikacji „3. Korpus Obrony Powietrznej 1957-2007”, oraz autorem „Siły powietrzne w I wojnie światowej”. Widać, że lotnictwo jest jego życiową pasją, a więc po książce możemy spodziewać się wysokiego poziomu.

Publikacja podzielona jest na trzy duże części. Pierwsza to „W kręgu francuskich wpływów i interesów”, druga „W cieniu marszałka Piłsudskiego” oraz trzecia „Przegrany wyścig z czasem”. Autor we wstępie pisze, że chciał przedstawić możliwie szeroką panoramę historii lotnictwa w wybranym okresie. Trzeba przyznać, że dzięki ogromnej ilości informacji udało spełnić mu się to założenie. Dobrym pomysłem było zamieszczanie w ramkach dodatkowych informacji takich jak np. lotnicza służba zdrowia czy też reforma walutowa przeprowadzona przez Władysława Grabskiego. Wspomnieć należy, że w ramkach tych znalazły się także dane techniczne wybranych samolotów. Szkoda, że autor nie pokusił się o przedstawienie większej ilości danych dotyczących tych maszyn (niektóre potraktowane są, moim zdaniem, po macoszemu). Treść rozdziałów uzupełniana jest tabelami z danymi dotyczącymi budżetu, wydatków i tym podobnych rzeczy.

Polskie lotnictwo wojskowe 1920-1939

Już na początku lektury w oczy rzuca się stronniczość autora. Szkoda, bo sam na początku swojej publikacji pisał o najbardziej możliwym obiektywizmie. Widać, że autor nie lubi ludzi związanych z Piłsudskim nazywając ich „familią legionową”. Praktycznie za każdym razem uważa, że zdobyli wysokie stanowiska nie z powodu umiejętności lecz odpowiednich koneksji. Ocena faktów leży oczywiście w gestii historyka, lecz często ma się wrażenie, że błędy zostały potraktowane zbyt płytko, bez odpowiednich zgłębienia problemu. Z „Polskiego lotnictwa wojskowego” wyłania się obraz lotnictwa, oraz przemysłu w którym praktycznie nikt nie potrafił wykonać swojej pracy odpowiednio.

Książka wydana jest w twardej oprawie. Na uwagę zasługuje bardzo ładnie zaprojektowana okładka, na której widzimy dwa samoloty PZL37 „Łoś” podczas lotu. Szkoda, że nie podane są żadne przypisy, ponieważ w przypadku książki, w której zawarta jest krytyka część czytelników będzie chciała sięgnąć po materiały z których korzystał autor, a szukanie informacji w szerokiej biografii będzie dość trudne. W „Polskim lotnictwie wojskowym” znalazło się trochę literówek oraz źle rozmieszczony spis treści, w którym strony nie są podane równo, lecz w zależności od długości poszczególnych rozdziałów.

Podsumowując całą recenzję to nie krytykuję oceny Mordawskiego, do której ma pewne prawo, lecz uważam, że ktoś zaczynając przygodę z historią lotnictwa powinien sięgnąć po publikację, która może trochę gorzej się czyta, ale prezentuje suche fakty z możliwością wyrobienia sobie własnego zdania. Jeśli ktoś szuka publikacji z wyrazistymi ocenami, a także ma pewną wiedzę na temat lotnictwa, to na pewno nie zawiedzie się sięgając po „Polskie lotnictwo wojskowe 1920-1939”.

Książka udostępniona do recenzji przez Wydawnictwo Dolnośląskie:

Publicat

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.