Egzekucja cara Mikołaja II

car Mikołaj II

Wspomnienia komendanta domu Ipatiewa, J.M Jurowskiego, dotyczące egzekucji rodziny królewskiej zarejestrowane przez historyka Pokrowskiego w 1925 roku.

car Mikołaj II

16 lipca 1918 roku otrzymaliśmy z Permu zaszyfrowany telegram z rozkazem zlikwidowania Romanowów. (…) Samochód nie przybył o północy, lecz o 1:30. (…) Wszystko było już wówczas przygotowane: do wykonania wyroku wybrano dwunastu ludzi, w tym sześciu Łotyszy, uzbrojonych w Naganty. Dwaj Łotysze odmówili strzelania do dziewcząt.  Gdy przyjechał pojazd, wszyscy spali. (…) Wyjaśniono im, co się dzieje:  „Z powodu niepokojów w mieście konieczne jest przeniesienie rodziny Romanowów z góry na niższe piętro”. Ubrali się w ciągu 30 minut. Wybrano pomieszczenie na dole z drewnianymi przepierzeniami (by uniknąć rykoszetów); zabrano stamtąd wszystkie meble. Oddział czekał w przyległym pokoju. Romanowowie niczego nie podejrzewali (…) Mikołaj niósł Aleksego, inni mieli ze sobą poduszki i różne drobiazgi. Aleksandra Fiodorowna zapytała: „Co, nie ma krzeseł? Czyżbyśmy nie mogli nawet usiąść?” Komendant polecił przynieść dwa krzesła. Na jednym Mikołaj umieścił Aleksego, na drugim usiadła Aleksandra. Komendant kazał pozostałym ustawić się w szeregu. Gdy wszedł oddział, komendant oznajmił Romanowom, że ponieważ ich krewni w Europie ciągle atakują Rosję Sowiecką, Uralski Komitet Wykonawczy wydal wyrok o ich rozstrzelaniu. Mikołaj obrócił się tyłem do oddziału, a twarzą do rodziny, po czym, jakby oprzytomniawszy, zwrócił się do komendanta z pytaniem: „Co takiego? Co?” Dowódca szybko powtórzył swoje słowa i nakazał oddziałowi gotowość. Żołnierze już wcześniej wiedzieli, kto do kogo ma strzelać; kazano im strzelać prosto w serce, aby uniknąć nadmiaru krwi i zgładzić wszystkich możliwie szybko. (…) Rozpoczęła się dwu – trzyminutowa strzelanina. Mikołaj został zabity natychmiast przez samego dowódcę. Następnie umarli Aleksandra Fiodorowna i ludzie Romanowów (w sumie zastrzelono dwanaście osób: Mikołaja, Aleksandrę Fiodorowną, cztery córki – Tatianę, Olgę, Marię, Anastazję, doktora Botkina, lokaja Truppa, kucharza Tichomirowa, drugiego kucharza i dwórkę, której nazwisko dowódca zapomniał). Aleksy, jego trzy siostry, dwórka i Botkin ciągle żyli. Trzeba ich było zastrzelić z bliska. (…) Z tego powodu cała procedura, łącznie z „weryfikacją” (badanie pulsu itd.) zajęła 20 minut.  Zaczęto wynosić ciała i wkładać je do samochodu, który wysłano płótnem, aby nie przesączyła się krew.

Zaczerpnięte z:

C. A Frierson, S.S Wileński – Dzieci Gułagu, Warszawa 2011

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.0/10 (5 votes cast)
Egzekucja cara Mikołaja II, 8.0 out of 10 based on 5 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.