Dowcipy z PRLu

Kolejka

Zobacz z czego śmiano się w PRLu. Znasz jakieś dowcipy dotyczące tych czasów? Podziel się w komentarzu 🙂

Chłopi nie bardzo orientowali się, co to takiego plan sześcioletni. Wysłali więc delegację do Bieruta z prośba o wyjaśnienie. I Bierut wyjaśnił im:

– Towarzysze, widzicie tę kamienicę? Ma ona sześć pięter, a jak wykonamy plan sześcioletni, to będzie miała tych pięter trzydzieści sześć. Chyba zrozumieliście co to jest sześciolatka?

Chłopi wracają na wieś i muszą wyjaśnic innym to co powiedział im Bierut. Na wsi jednak nie ma takich wysokich kamienic. Delegaci pokazali zatem kolejkę przed sklepem i mówią:

– Widzicie tę kolejkę? Za sześć lat będzie sześć razy dłuższa…

 

Gierek zwiedza zakład, który przekroczył plan eksportu swoich towarów.
– No jak tam, towarzyszu, premię dostalićie? – pyta dyrektora
– Tak, oczywiście.
– I coście za nią kupili?
– Samochód, a resztę dołożyłem na książeczkę PKO.
Następnie Gierek rozmawia na ten sam temat z kierownikiem działu, który mówi, że za premię kupił motocykl, a resztę odłożył, bo składa na pralkę. Na końcu podchodzi do robotnika:
– Dobrze pracowaliście, gratuluję!
– Dziękuję, czasem pracowałem po nocach, ale zdążyliśmy na czas.
– A coście kupili za premię?
– Buty.
– A co z resztą pieniędzy?
– Resztę dołożyła teściowa.

 

Czym różni się Syrena od Rolls – Royce’a?

Syrena ma z boku ozdobną listwę, a Rolls – Royce nie ma.

 

Kolejka

Dyrektor zakładu do Nowaka:
– Nowak, wczoraj na pochodzie pierwszomajowym nieśliście portret towarzysza Lenina i jedliście loda.
– Towarzyszu dyrektorze, gorąco było, to i musiałem
– No dobrze, dobrze, ale jak do was krzyknąłem: Nowak, wyrzućcie to paskudztwo, to coście wyrzucili?

Kiedyś było tak, że po paszport szło się do Urzędu Spraw Wewnętrznych i nie było łatwo go otrzymać, żeby wyjechać za granicę. Przychodzi więc do urzędu góral:
– No co tam gazdo, czegoście chcieli – pyta urzędnik.
– Ano panocku, brat w USA mieszka i ma farmę, ale oślepł. Tedy prosi mnie w liście, cobym przyjechał i farmę poprowadził – odpowiada góral.
– No to nie lepiej, żeby brat sprzedał farmę, wrócił do Polski i kupił tutaj? – urzędnik na to.
– Dyć panocku przecie mówię, że on tylko oślepł, a nie zwariował.

 

Do Supersamu przychodzi klientka i rozgląda się, co można kupić. Ponieważ wybór jest niewielki, wszczyna kłótnię z kierownikiem. Od słowa do słowa i robi się awantura. Kobieta wreszcie krzyczy:
– Pocałuj mnie pan w dupę!
– Szanowna pani zapomina, że jest w sklepie samoobuslugowym – odpowiada kierownikiem

 

Kiełbasa zwyczajna dzielis ię na trzy gatunki: robotniczo – chłopską, strażacką i duchowną. Pierwsza – rano czerwona, do wieczora zielenieje, z drugiej po naciśnięciu leci woda jak ze strażackiej sikawki, a o zawartości trzeciej wie chyba jeden Duch Święty.

Wchodzi klient do sklepu mięsnego i mówi:
– Proszę dwa kilo cwaniaka.
– Jakiego cwaniaka? – dziwi się sprzedawczyni
– No, tam leży
– Przecież to salceson!
– Tak, ale cwaniak, bo nie dał się wywieźć do Rusków.

Co to jest? Idąca ulica kobieta niesie deficyt w deficycie. Szynka owinięta w papier toaletowy

 

W autobusie dochodzi do kłótni. Jeden z mężczyzn krzyczy:
– Pan chyba nie wie, kim ja jestem! Jestem kierownikiem sklepu mięsnego!
Stojąca obok kobieta zwraca się do koleżanki:
– Znam go, to profesor uniwersytetu, ale widzę, że ostatnio cierpi na manię wielkości…

 

Przed sklepem stoi tłum ludzi. W pewnej chwili jakiś mężczyzna zaczyna pchać się do drzwi. Ludzie krzyczą:
– Gdzie się pchasz?! Na koniec kolejki!
Po chwili mężczyna atakuje drzwi ponownie, ale znowu zostaje zepchnięty na koniec. Staje więc z boku i rozgoryczony mówi:
– Jeśli tak, to mam was gdzieś i sklepu dziś nie otwieram!

 

Bar mleczny.
Pani z okienka woła:
– Kto prosił ruskie?
Głos z sali:
– Nikt nie prosił, same wlazły

Kiedy w socjaliźmie zostanie zlikwidowany alkoholizm?
Jeszcze trochę trzeba poczekać, ale zrobiliśmy już pierwszy krok w tym kierunku – zlikwidowaliśmy zagrychę!

Panie majster, która godzina? – A wiesz, ja też bym się napił…

 

Czasy głębokiego PRL-u, wieczorna pora, słychać pukanie do drzwi.

– Kto tam?!
– Harcerze!
– Nie wierzę!
– Otwieraj chamie, ZOMO nigdy nie kłamie!

„Co to jest pała ZOMO-wca? To bijące serce partii”
„Wstąp do ZOMO zanim ZOMO wstąpi do ciebie”
„Jakie bakterie powodują sińce? Pałeczki ZOMO”
„Ani IXI, ani Omo nie wypierze tak jak ZOMO”

 

Zaczerpnięte z:

Życie PRL, Warszawa 2011

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.9/10 (36 votes cast)
Dowcipy z PRLu, 8.9 out of 10 based on 36 ratings
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

12 thoughts on “Dowcipy z PRLu

  1. gdzie pani kupila tyle papieru?
    nie kupilam
    no wiec skad pani go ma?
    no jakto skad, z oczyszczalni ! 🙂

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: -1 (from 1 vote)
  2. Wraca Bierut z Moskwy, na lotnisku witają go partyjni, nagle jeden pyta:
    -Towarzyszu Bierut dlaczego macie tak nienaturalnie czerwone usta?
    Bierut wyciąga z kieszeni lusterko, spogląda i mówi:
    -O cholera nie wiedziałem ,że tow. Stalin ma hemoroidy.

    Breżniew na zakończenie wizyty w Polsce mówi do Gierka:
    -Wszystko u was w porządku ale ostatnio słyszałem,że jakis wasz literat napisał"Litwo ojczyzno moja", to niedopuszczalne, Litwa jest częścią ZSRR, jak możecie tak pisać.
    -A to napisał ten, jak mu tam…Mickiewicz, ale on już dawno nie żyje.
    -Oo, i za to cię Edziu lubię.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  3. Tow.Breżniewa na lotnisku wita zespół ludowy Mazowsze śpiweając piosenkę :
    "I choć padało i było ślisko tosię przywlekło to swiniorzysko"

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  4. Egzamin z nauk politycznych dla milicjantów, wchodzi egzaminowany, pierwsze pytanie:
    -Kto spowodował kryzys w Polsce?
    -Wałęsa.
    -Kto mu w tym pomagał?
    -Papież.
    -Kto wyprowadził Polskę z kryzysu?
    -Jaruzelski.
    -Dobrze, ocena bardzo dobra.
    Po wyjściu na korytarz oczywiście wszyscy wypytują:
    -No jak było, bardzo trudne pytania?
    -Nie , proste, trzeba tylko odpowiedzieć Wałęsa, papież i Jaruzelski.
    Wchodzi następny egzaminowany.
    -Jak się nazywacie?
    -Wałęsa.
    -Kto was tu przysłał?
    -Papież.
    -A kto wam tak w głowie po….ł?
    -Jaruzelski!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  5. mnie to nie śmieszy bo nic się nie zmieniło, a miało być tak pięknie. Robotnik nadal jest kopany w d…. Najwięcej pracuje, a śmietankę spijają dyrektorzy

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    1. Owszem, kiedyś niektórzy robotnicy pracowali i to bardzo ciężko, a większości wszystko się należało…
      Teraz też jest podobnie, ale zmieniły się proporcje – z tej niegdysiejszej większości większość też dziś nie pracuje, ale za bramą i też im się należy…

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
    2. Najlepiej wszyscy niech dostają po dupie. Czyli jeśli ja uczyłem się przez 20 lat mam zarabiac tyle sam o co osoba, która się uczyła albo i nie przez te 9/14 lat?

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
  6. Plonie wiezowiec. Na jego dachu stoi milicjant – bez zadnych mozliwosci zeby zejsc na ziemie. Wtem pojawia sie aniol i mowi do milicjanta:
    – Skocz, a bedziesz ocalony!
    Milicjant bez namyslu bierze rozbieg, skacze i w efekcie zostaje tylko mokra plama na chodniku.
    Nagle odzywa sie donosny glos z nieba:
    – Ksieze Popieluszko, to juz 15 milicjant w tym miesiacu!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  7. Pewien młody chłopak zapisał się do partii wczasach stalinowskich, żeby zrobić karierę. Zbliżał sie pochód pierwszomajowy, pytaja go – ktory portret dostojnika komunistycznego będziesz niósł. Portrety wielkie jak krowy. On chciał się zasłużyć – wziął dwa. Idzie na pochodzie z portretami w ręku, rozpięły mu się trochę spodnie, a w tamtych czasach, mówiąc oględnie, ludzie w bieliźnie nie chodzili. Cała prawda wyszła na jaw. Wszyscy dokoła mają ubaw, ale wrzawa byla tak wielka, ze nic nie zauważył. W końcu, kiedy przechodził koło trybuny, ktoś wrzasnął głośno – Schowaj tego ch…. !!!!! A młody karierowicz, zaskoczony, podniósł oba portrety – Tego czy tego ?!!!!!!

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.