Cathy A. Frierson, Siemion S. Wileński – „Dzieci Gułagu”

Dzieci Gułagu

„Dzieci Gułagu” to książka, która przedstawia najmłodsze ofiary represyjnego systemu Gułagu. Były one  ofiarami, ponieważ były spokrewnione z głównymi „winowajcami” oraz „wrogami” komunistycznego reżimu.

Tematyka książki obejmuje czasy 1917-1953. Stąd też możemy przeczytać informacje o rewolucji, rządach bolszewików, stalinowskich represjach, dzieciach wrogów ludu podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, a także powojenne spotkania. Ostatnim zagadnieniem jest rozdział zatytułowany „Ocaleni”, gdzie represjonowani starają się układać życie na nowo.

Dzieci cierpiały w różny sposób. Niektóre jako potomkowie „wrogów ludu” zostawały bez opieki, bo rodzice trafiali za kratki, niektóre głodowały z powodu wojny przeciw chłopstwu, którą wypowiedział Stalin, część traciła swój dom, by udać się na tułaczkę. Dochodziło do tak skrajnych przypadków jak kanibalizm najmłodszych dzieci w rodzinie. Wszystkie te wydarzenia budzą dodatkowe emocje, z racji tego, że dotyczą najbardziej niewinnych ludzkich istot. O ile rodzice mogli być jeszcze czemuś winni (nawet urojonemu), to dzieci siłą rzeczy pozostawały bez żadnej winy. W „Dzieciach Gułagu” możemy przeczytać poruszające relacje bohaterów tych wydarzeń, w których przykładowo dzieci mieszkające w sierocińcu prosiły o dodatkowe ubrania u Nadieżdy Krupskiej. Zazwyczaj nie zostawały wysłuchane.

Dzieci Gułagu„Dzieci Gułagu” to nie tylko relacje, dokumenty oraz źródła dotyczące ludzkiej tragedii. Każda z wcześniej wymienionych rzeczy opatrzona jest dokładnym komentarzem, który pozwala na lepsze zrozumienie problemu. Żałuję, że podobnego sposobu nie zastosowano w podobnej książce „Historie kobiet z Gułagu”. Co więcej oprócz komentarza wydawca zamieścił przypisy, które wyjaśniają nieścisłości, lub też dodają dotatkową porcję wiedzy. Tak powinny wyglądać tego typu ksiązki.

Niestety nie zobaczymy zbyt dużo materiału graficznego. Zdjęcia, zamieszczone mniej więcej w środku, zajmują jedynie cztery strony. Szkoda, bo one bardzo często potrafią lepiej przekazać informację dotyczącą tragicznych wydarzeń niż słowa. Poza tym, zamieszczone są one w sposób, który zawsze krytykuję – jako wkładkę innego papieru, który przerywa czytanie poprzedniej strony skłaniając do skupienia się na zdjęciach.

Jeśli chodzi o inne dodatki to jest tutaj już zdecydowanie lepiej. W aneksie dostępne jest kalendarium dotyczące najważniejszych wydarzeń, które trzeba przyznać, jest dość przydatne podczas lektury. Kolejnym dodatkiem jest aneks osób występujących w książce. Dzięki temu nie pogubimy się w gąszczu występujących postaci – zamieszczenie go to bardzo dobra decyzja.

Nie ulega wątpliwości, że „Dzieci Gułagu” to książka ważna. Nie tylko z racji prezentowanej tematyki, ale także poziomu merytorycznego, który prezentuje. Mimo tego, że represje komunistycznego systemu to żadna niespodzianka dla mnie, to każde ze źródeł prezentowało coraz to kolejną tragedię. Z każdą następną rodziło się przekonanie, że to niemożliwe, że kiedyś sytuacja taka miała miejsce. A jednak tak było – okrucieństwo ludzkie nie ma chyba ostatecznej granicy.

Wydawnictwo:  PWN

Premiera:  wrzesień 2011

Liczba stron:  424

Cena: 54,90zł

Książkę do recenzji udostępniło wydawnictwo PWN. www.pwn.pl

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 9.0/10 (1 vote cast)
Cathy A. Frierson, Siemion S. Wileński – „Dzieci Gułagu”, 9.0 out of 10 based on 1 rating
Ciekawe? Podziel się!
  • Wykop
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.